RSS

W Dzień Zaduszny…

05 List

cmentarz 1„Ciszą cmentarną ukołysani,
z dala od życia i znoju,

dobiwszy wreszcie cichej przystani,
odpoczywają w pokoju.”

Elżbieta Daniszewska „Zaduszki” [fragm.]

Są dni pełne radości, szczęścia i uniesień.
Ale są też inne – pełne zadumy i smutku…
Taki jest listopadowy dzień, kiedy przychodzimy na cmentarze, zapalamy znicze na grobach bliskich, tęsknimy i… odchodzimy. Jest to święto głębokiej zadumy nad przemijaniem życia,  czas refleksji nad sensem ludzkiego losu…

Zaduszki to czas, kiedy odżywają wspomnienia o tych, którzy odeszli, o naszych najbliższych zmarłych. W tym dniu zapalamy znicze pamięci na ich grobach – dowód naszej miłości, przyjaźni i dobrych wspomnień. Pamiętamy wówczas także o tych, którzy polegli w obronie ojczyzny, pamięć o samotnych, żołnierskich grobach…

 

W tym dniu dzieci z grupy Biedronek pomyślały przez chwilę o tych grobach, na których nikt nie zapali lampki, nikt nie przyklęknie i nie odmówi modlitwy. Dlatego zabrały ze sobą znicze, zapaliły je i pomodliły się za tych, o których inni już nie pamiętają.

Stara legenda głosi, że w noc pomiędzy Dniem Wszystkich Świętych, a Zaduszkami blask zapalonych na grobach zniczy wskazuje właściwą drogę zagubionym i nieszczęśliwym duszom, błąkającym się pomiędzy niebem a ziemią. Zapadający z wolna jesienny zmrok, rozświetlany blaskiem palących się zniczy, zaciera granice między światem tych, co odeszli i tych, którzy ciągle o nich pamiętają. Może tak jest…

Relację przygotowała: Monika Mazur – Wdowska
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 5 listopada 2014 w Wydarzenia

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s