RSS

Pszczoły poznają język koci

13 Maj

Czy znacie wiersz Ludwika Jerzego Kerna „Zeszły się cztery koty” o kotach, co „wszystko, co chciały przekazywały przez jedno miau, albo dwa miauy”? Ten wiersz zainspirował Pszczoły do poszukiwań tłumacza kociego języka i specjalnego literkowego zadania…

Najpierw panie nauczycielki spisywały wszystkie nasze pomysły na znaczenie pozornie jednoznacznego kociego „miau”. Naszym zdaniem koty miauczą, żeby powiedzieć, że chce im się pic, jeść, spać, wspinać się, czy skakać po trawie. Sygnalizują nam także, że chcą się przytulić, pobawić, albo wściekać czy ziewać… Jak jednak odróżnić jedno „miau” od drugiego?

Rodzajów miauczenia odsłuchaliśmy chyba ze sto, próbując je dopasować do kocich sytuacji. Potem zmierzyliśmy się z najprawdziwszym kocim translatorem – z zacięciem sprawdzając, jak po kociemu brzmiałyby nasze imiona, czy stwierdzenia typu: „jestem głodny”, czy”urwał mi się ogon”. Śmiechu było przy tym co niemiara!

Literkowe zadanie o którym już wspomnieliśmy polegało na ułożeniu z liter najważniejszego słowa dnia… Najpierw wspólnie, a potem indywidualnie. Jak sobie poradziliśmy?

„Z tego wynika, moi złoci,
Że z wszystkich na świecie języków,
Najłatwiejszy jest język koci.
Brak tylko do niego podręczników”

Relację przygotowały: Anna Krzyżanowska, Natalia Szczygieł

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 13 Maj 2016 w erasmus, eTwinning

 

Tagi: , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s