RSS

Archiwa tagu: kodowanie

Dzień niedźwiedzia polarnego

Za oknem piękna wiosna. Tymczasem za sprawą Skrzatów wracamy pamięcią do 27 lutego, w którym obchodziły Dzień Niedźwiedzia Polarnego…

Skrzaty dowiedziały się, jak wyglądają te drapieżniki, gdzie żyją oraz dlaczego nie marzną pływając w lodowatych wodach Arktyki.

Dzieci brały udział w doświadczeniach, żeby przekonać się, czy niedźwiedź naprawdę nie marznie. Okazało się, że pomimo włożenia ręki do lodowatej wody – nie było nam zimno, a to dzięki warstwie ochronnej w postaci tłuszczu.

Oglądaliśmy film o niedźwiedzich zwyczajach i o zjawisku zorzy polarnej. Piękną, kolorową łunę falującą na niebie Skrzaty narysowały za pomocą pasteli. Tymczasem  nasz grupowy robot – ozobot z pasją spacerował po niedźwiedziu.

To nie wszystko! Przekonaliśmy się, jak wielki jest niedźwiedź polarny, a raczej jak ogromne są jego łapy. Każde dziecko samodzielnie wycinało łapę niedźwiedzia, które następnie porównywały do swoich małych rączek i wykorzystały w zabawach ruchowych.

Jeśli o niedźwiedziu polarnym mowa, na zajęciach nie mogło zabraknąć śniegu. Za oknem go wprawdzie nie było, ale w naszej sali wyczarowaliśmy sztuczny śnieg.

Zabawa gwarantowana!

Relację przygotowały: Dorota Sowa, Sabina Erm

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 20 kwietnia 2018 w Odkrywamy, Programowanie / Kodowanie

 

Tagi:

Bawimy się. Poznajemy. Kodujemy.

Skrzaty w ramach projektu eTwiningowego: „Bawię się. Poznaję. Koduję” przybliżyły swoim partnerom projektowym miasto Zabrze.

Najpierw wychowankowie zabrali się za tworzenie domów i różnorodnych budowli wykorzystując wyposażenie kącika kreatywnego: nożyczki, kleje, papier, bibułę, nakrętki, rolki po papierze. Potem czas przyszedł na zrobienie makiety, na której można było osadzić wykreowane budynki. Na samym końcu dzieci narysowały trasę dla ozobota, który miał zatrzymać się w wyznaczonych miejscach, a to dzięki narysowanym przez małych Skrzatów kodom.

Prezentujemy filmik ,w którym Skrzaty pokazały nasze piękne miasto:

Relację przygotowała: Dorota Sowa, Sabina Erm, Karolina Michoń

 

Tagi: , ,

Skrzatoboty

O tym, że Skrzaty wzięły udział w konkursie świątecznym „Czekając na Święta” pisaliśmy już wcześniej. Teraz Skrzaty chciały pochwalić się swoją nagrodą, którą otrzymali od firmy EduSense i Kodowanie na Dywanie, w postaci ozobota oraz zestawu materiałów edukacyjnych. Obiecujemy korzystać z nich pełną parą!

Dziękujemy!
Dorota Sowa, Sabina Erm

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 12 lutego 2018 w Informacje, Programowanie / Kodowanie

 

Tagi:

O tym, jak Skrzaty „Czekały na święta…”

Grudzień był intensywnym miesiącem u Skrzatów. Odwiedził je Mikołaj, dużo zapału włożyły w przygotowania do Świąt, ale nie tylko…

Dzieci wraz ze swoimi nauczycielkami wzięły udział w ogólnopolskim konkursie „Czekając na święta… Uczymy dzieci programować”. Codziennie miały do wykonania zadania z kodowania i programowania, z użyciem robotów ozobotów i różnorodnych propozycji bez użycia komputera (offline). Zadań było mnóstwo, emocji też, bo przecież Skrzaty w dziedzinie KODOWANIA stawiają dopiero swoje pierwsze kroki.

W czasie akcji „Czekając na święta” nie mogło zabraknąć zadań związanych ze świętym Mikołajem. Dzieci otrzymały ilustrację skarpety św. Mikołaja i miały za zadanie narysować w kółeczkach prezenty, które chciałyby od niego otrzymać. Potem należało przeprowadzić ozobota po skarpecie tak, aby zatrzymał się przy każdym prezencie. Aby to zrobić, potrzebne były specjalne kody, które Skrzaty stale ćwiczą i próbują zapamiętać.

Grudzień kojarzy nam się z zimą i śniegiem, dlatego Skrzaty stworzyły „Zimowy obrazek” i „Piruet na lodzie”. W tych zadaniach wykorzystały ozobota, który poruszał się zgodnie z wybranym kodem prędkości, adekwatnym do nachylenia górki (góra- wolno, dół- szybko). Przy okazji dzieci wykonały proste ćwiczenia grafomotoryczne, łącząc ze sobą kropki.

Kolejnego dnia, posiadanie robota-ozobota w swojej grupie zainspirowało Skrzaty do zamiany w roboty. Na podłodze rozłożone były kolorowe kwadraciki, stanowiące powiększoną wersję kodów ozobota. Dzieci miały poruszać się po kwadratach zgodnie z kodem – w różnym tempie, z dodatkowymi efektami specjalnymi. Wrażeń było mnóstwo, w końcu nie co dzień można stać się zaprogramowanym robocikiem.

Nie tylko dzieci brały aktywny udział w tych zabawach, ale również panie nauczycielki. Dzieci zaprogramowały panią tak, aby poruszała się pomiędzy krzesłami zgodnie z ich instrukcją (prosto, w bok, w prawo, w lewo). Dojście do mety byłoby za proste, stąd dodatkowe warunki zadania – takie jak zatrzymanie i siadanie na krześle, na którym leżą „fanty”. Wydawanie komend swoim wychowawczyniom – doświadczenie bezcenne.

Skrzaty podczas swoich aktywności wykorzystywały nie tylko ozobota, ale również grupowy dywan lub matę znaną pedagogom z propozycji  nauczycielki-blogerki „Kodowanie na dywanie”. W ramach zadań offline, dzieci starały się zakodować drogę choinki do bombki, używając do tego kartonowych strzałek. Najtrudniejszym zadaniem było „zakodowany bałwanek” – układanie kolorowych kwadracików według instrukcji słownej nauczyciela. Skrzaty układały również bombki czy choinki według takich kryteriów, jak: kolory, wzory, kształty.

Bardzo ciekawe okazały się zadania z kolorowymi kołami i cyferkami. Co prawda Skrzaty nie znają jeszcze wszystkich nazw cyfr, mają za to świetnie działające oczka, doskonale rozpoznające kształty. Przydały się, gdy z kolorowych kółek trzeba było ułożyć ślimaka zachowując kod/zależność: kolor-kolor lub cyfra-cyfra.  Kolorowe kółka z cyferkami i motywem świątecznym przydały nam się również do zabaw w domino, zagadki typu: „Czego brakuje?”, do gier memory i wielu innych.

Kodowanie, to nie tylko zabawa z użyciem robotów czy maty, ale również zabawy terenowe. Bawiliśmy się w podchody w całym przedszkolu, po drodze wykonując przeróżne zadania, takie jak: zachowaj kod, sudoku, zakodowana gimnastyka. Za każde wykonane zadanie drużyna otrzymała bombkę.

Ponieważ Skrzaty biorą udział w akcji „Pocztówkowe przedszkole”, w grudniu spotkała je niespodzianka – przedszkolaki z Poznania przysłały im kartkę z pozdrowieniami. Skrzaty odnalazły Poznań na mapie, a następnie pokolorowały koziołki poznańskie, razem z trasą dla ozobota, który poruszał się zgodnie z ustalonym przez dzieci kodem.

W ramach podsumowania konkursu wykonaliśmy wspólny napis Wesołych Świąt.

Przez cały miesiąc towarzyszył nam kalendarz adwentowy. Nasz, miał postać choinki na której wieszaliśmy bombki za każde wykonane zadanie.

Mnóstwo wykonanych zadań nauczyło nas bardzo wiele – były doskonałą okazja do myślenia, obserwowania, budowania strategii, korygowania błędów i doprowadzania swojej pracy do końca. Co więcej – nasze działania zostały docenione.
Skrzaty zostały jednymi z laureatów konkursu, a w nagrodę otrzymały OZOBOTA od organizatora konkursu – EduSense i Kodowanie na dywanie. Dziękujemy!

 Relacje przygotowały: Dorota Sowa, Sabina Erm

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 16 stycznia 2018 w Konkursy, Programowanie / Kodowanie

 

Tagi: ,

Skrzaty w projekcie o zmysłach

Skrzaty wraz z przyjaciółmi z Wielkiej Brytanii w bieżącym roku szkolnym uczestniczą w projekcie eTwinning „World sense”. Odkrywają w nim tajemnice świata zmysłów. Za dziećmi już pierwszy etap projektu- WZROK.

 

W ubiegłych miesiącach dzieci poznawały narzędzia, przez które można prowadzić obserwację.

Wraz z narzędziami wyruszyły w poszukiwanie ciekawych materiałów przyrodniczych w najbliższym otoczeniu przedszkola.

Następnie zabrały je do przedszkola i przerysowały do programu Paint.

Z powstałych rysunków utworzyły różne kompozycje, a także wspaniałą (jak się okazało) grę Doubble.

Dzieci prowadziły również różne doświadczenia oraz obserwacje substancji i ich zmian  pod wpływem czasu.

 Kolejnym krokiem było kosztowanie potraw (w tym kompotu) z zamkniętymi oczami – oczywiście tylko przez chwilę:). Ku zdziwieniu wszystkich wokół, dzieci poradziły sobie znakomicie i nic nie znalazło się poza talerzem i kubkiem!

Nie obyło się oczywiście bez kodowania, w którym przedszkolne Skrzaty nabierają coraz więcej wprawy. Dzieci układały bombki wg wzoru, prowadziły ozobota po zakolorowanym według odpowiednich kodów ślimaczku, a na końcu wzięły udział w zakodowanych podchodach!!

Wychowankowie podzieleni na dwa zespoły (czerwony i żółty), podążali po korytarzach przedszkola wg strzałek w odpowiednim kolorze. Skrzaty rozwiązywały zwierzakowe sudoku, układały kolorowe kółka wg kodu, tańczyły figurowy zakodowany taniec, odczytywały wiadomość ukrytą w aplikacji i rozwiązywały zagadki przygotowane przez londyńskich przyjaciół.

Skrzaty nie tylko świetnie się bawiły przy wykonywaniu wszystkich projektowych zadań, ale także wiele się nauczyły. Już nie mogą się doczekać kolejnego etapu odkrywania!!!

 Opracowanie: Karolina Michoń, Dorota Sowa, Sabina Erm

 

Tagi: , , , , , ,

Stanowimy ozobotową rodzinkę!

Ozoboty – małe roboty, to nie tylko nowinka technologiczna i modny gadżet – to doskonały motywator do poznawania, działania i współdziałania… 

O robotach i ich przeznaczeniu, wedle dziecięcej wiedzy i nieskrepowanej wyobraźni rozmawiamy ostatnio dosyć często. Grupa Skrzatów (przedszkolnych prekursorów w tej dziedzinie) oraz grupa Pszczół postanowiły zaprosić roboty do siebie. One szybko się u nas zadomowiły i stanowią wspólnie z nami Ozobotową Rodzinkę… Wszyscy mają w niej wyjątkowe imiona – jest Dorotobot, Lenobot, Adasiobot, Natanobot czy Kubobot.

 

Jak to w rodzinie bywa, czasem zjawia się z wizytą ktoś mniej lub bardziej wyczekiwany, a czasem jest to cała banda „ktosiów”. Skrzaty i Pszczoły przeżyły dziś rodzinny najazd Ozobotowy. Dzięki przychylności Edu Sense zajęcia przedszkolne wyglądały bowiem dość nietypowo…

SKRZATY

PSZCZOŁY

Zaangażowanie, rozdziawione buzie, podniesiony poziom decybeli spowodowanych potrzebą tworzenia, kolorowo i nowocześnie…

No i niezbędne – zdjęcia rodzinne.
Skrzatoboty:

Pszczołoboty:

Dziękujemy!

 
 

Tagi: , , ,

Ozobot u Skrzatów

Zastanawiacie się co to ozobot? Skrzaty już wiedzą, że to mały robocik. Własnie zagościł w ich grupie i poczuł się, jak u siebie!

Ozobotowi Skrzaty pokazały jak wygląda jesień w parku. Najpierw pomalowały farbami jesienne liście, potem układały dary jesieni: kasztany, żołędzie, jarzębinę.

Na koniec narysowąły trase spacerową dla ozobota. A to wcale nie takie proste, na jakie wygląda… Trasa musi być odpowiedniej grubości, dokładnie pokolorowana.

A jeśli chcemy, żeby nasz robot szedł szybko, powoli albo zatrzymał się na chwilkę ( a dokładnie na 3 sekundy) – trzeba użyć odpowiednich kolorów mazaków. To takie specjalne ozobotowe kody. Bo jak wiemy roboty trzeba zaprogramowac tak, żeby nas słuchały i wykonywały nasze polecenia.

Skrzatom bardzo spodobał się nowy robocikowy przyjaciel,szczególnie, gdy każde z nich mogło zaprosić go na przechadzkę po własnym rysunku.

Każdy starał się kolorować mazakami dokładnie, tak, żeby nie wychodzić za kontur, bo przecież ozobot plecie figle, gdy ktoś nie stara się podczas kolorowania.

Pierwsze spotkanie z ozobotem za nami. Nie ostatnie!

Relację przygotowały: Dorota Sowa, Sabina Erm

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 30 października 2017 w Programowanie / Kodowanie

 

Tagi: , , , , ,