RSS

Archiwa tagu: odkrywanie

Skrzaty w drugim etapie projektu „Sense World”!

Skrzaty kontynuują swoją eTwinningową przygodę w świecie zmysłów.
Kolejnym odkrywanym zmysłem był DOTYK.

Kolejny etap dzieci rozpoczęły od przygotowania sensorycznych woreczków wypełnionych m.in. solą, lawendą, pieprzem, kawą, siemieniem lnianym, ciecierzycą, ryżem, płatkami owsianymi. Najpierw skrzaty przetestowały skonstruowane przez siebie woreczki: rozpoznawały poszczególne produkty za pomocą zmysłu dotyku, wykonały ścieżkę sensoryczną oraz wykorzystały woreczki do masażu pleców. Następnie zostały one wysłane aż do Londynu, żeby ich fakturę mogły poznać dzieci z placówki, która jest naszym partnerem w projekcie.

Podczas realizacji tego etapu projektu dzieci samodzielnie robiły masy plastyczne. Za pomocą dłoni poznawały różnorodne faktury.

Zmysł dotyku wykorzystaliśmy w edukacji matematycznej! Dzieci otrzymały tablice z elementami sensorycznymi, przy wykorzystaniu których uczyły się kreślić linie proste, poziome i ukośne. Przedszkolacy wskazali swoje ulubione tablice i próbowali opisać poszczególne tekstury za pomocą określeń typu: miękki, puszysty, twardy, ostry, gładki. Potem dzieci kreśliły linie na tackach wypełnionych kaszą manną. Na koniec skrzaty mogły puścić wodze fantazji i stworzyć w kaszy swoje małe arcydzieła…

Kolejnym zadaniem dzieci było wcielenie się w poszukiwaczy skarbów i odnalezienie małych przedmiotów ukrytych w pojemnikach wypełnionych elementami o różnych teksturach.

Skrzaty samodzielnie wykonały Dotykowe Memo. Niepotrzebne rolki po papierze toaletowym obkleiły różnymi przedmiotami, np.: włóczką, folią bąbelkową, folią aluminiową, tkaninami.

Po wielu trudach nadszedł czas na relaks. I to nie byle jaki! Dzieci doświadczyły masażu pleców… z wykorzystaniem różnych przedmiotów, m.in. piórka, pędzla, łyżki, szyszki, klucza. Ta zabawa dostarczyła nam wszystkim dużo śmiechu.

Małym skrzacikowym stopom także należał się masaż. I tak po relaksie nadszedł czas na następne zadanie, czyli przygotowanie ścieżki sensorycznej. Dzieci przygotowały plansze wyklejone patykami do szaszłyków, watą, gąbkami, wełną, folią bąbelkową i makaronem. Następnie przedszkolacy udali się na swój niepowtarzalny sensoryczny spacer.

Skrzaty miały okazję również witać siebie nawzajem z zamkniętymi oczami. Jak? Podawały rękę sensorycznej rękawicy. Rękawice wypełnione były makaronem, ryżem, mąką i solą. Dzieci sprawdziły, który uścisk dłoni był najprzyjemniejszy, a następnie wykorzystały rękawice jako mniej lub bardziej wygodne poduszki.

Sprawdzianem dla naszych skrzatów było wykonywanie zwyczajnych codziennych czynności bez zmysłu dotyku. Dłonie odziane w grube kuchenne rękawice próbowały nawlekać na sznurki drobne koraliki, przewracać kartki w książeczce, posługiwać się nożyczkami, budować z klocków, układać puzzle, a nawet czyścić nos za pomocą chusteczki higienicznej. Skrzaty bardzo doceniły zmysł dotyku.

Ukoronowaniem tego etapu projektu było ubranie grupowej choinki ozdobami o różnych fakturach.

I w ten sposób zakończyliśmy kolejny etap projektu. Odkrywanie zmysły dotyku dostarczyło dzieciom dużo radości. Zachęcamy Państwa do śledzenia strony, bo już niedługo rozpoczniemy realizować kolejne zadania projektowe.

Opracowanie: Sabina Erm, Karolina Michoń, Dorota Sowa

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 27 grudnia 2017 w eTwinning, Polisensorycznie

 

Tagi: , ,

W czasie deszczu dzieci się NIE nudzą…

To był bardzo deszczowy dzień w przedszkolu. Skrzaty bardzo chciały wyjść na przedszkolne podwórko i z niecierpliwością czekały na słońce…

Maluszki ciągle obserwowały pogodę i gdy ciągle jeszcze padało zaczęły się zastanawiać: Dlaczego pada deszcz? Dlaczego chmury są takie ciemne?

Wspólnie z wychowawczyniami poszukali odpowiedzi na te pytania. Na początku wspólnie wykonali doświadczenie przedstawiające powstawanie deszczu.

Następnie wspólnie, z wykorzystaniem wydawałoby się zupełnie niepotrzebnych materiałów, wykonali historię obrazkową „Jak powstaje deszcz”.

Praca udała się znakomicie!

Zaglądajcie na stronę naszej międzynarodowej wodnej przygody: ERASMUS WATER CYCLE!

Relację przygotowała: Sabina Erm, Dorota Sowa

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 24 Maj 2017 w erasmus, eTwinning, Odkrywamy

 

Tagi: , ,

Skrzaty i Zuchy jako Mali Odkrywcy

 

Skrzaty i Zuchy w ramach realizacji projektu ERASMUS WATER CYCLE  połączyły swoje siły i postanowiły zamienić się w małych naukowców.

Starsze przedszkolaki przygotowały dla maluszków pięć stacji, w których wspólnie mogli wykonywać doświadczenia.

Na początku dzieci zostały podzielone na pięć drużyn. Każda z drużyn miała swojego kapitana, który był odpowiedzialny za wykonywanie zadań. Podczas wykonywania doświadczeń dzieci mieszały kolory, sprawdzały co pływa, a co tonie, rozpuszczały składniki w wodzie, a także szukały ukrytych zabawek w lodzie.

Wszystkie zespoły za dobrze wykonane doświadczenie otrzymały jeden punkt. Za zebranie 5 punkcików  cała drużyna otrzymywała nagrodę.

To była naprawdę pracowity dzień, przedszkolaki spisały się na medal!

Relację przygotowały: panie z grupy Skrzatów i Zuchów

 

Tagi: , ,

Wodne odkrycia Pszczół

W ramach aktywności projektu „ERASMUS WATER CYCLE” Pszczoły odwiedziły stację eksperymentalną Parku 12C działającej przy Sztolni Królowa Luiza w Zabrzu.

Podczas swobodnego odkrywania właściwości wody, poznawały system działania pomp, koła wodnego, tam i śluz. Plastikowe łódeczki odnajdywały swoją drogę w labiryncie wodnych korytarzy, a dzieci doskonale współpracowały ze sobą, przemieszczając się od stacji do stacji z wielkim zaangażowaniem i uśmiechami na twarzach… Zobaczcie sami:

STACJA 1
system pomp;  wprowadzanie obiektów w ruch za pomocą strumienia wody

STACJA 2
młyn wodny

STACJA 3
wodne kanały, tamy i śluzy

STACJA 4
poznawanie siły tarcia, poruszanie kuli po wodzie

STACJA 5
zabawy z wodą

STACJA 6
biegamy tu i tam…

WODA jest super!

 

Tagi: , , ,

Sensoplastyka u Zuchów

Prezentujemy zajęcia u Zuchów z elementami sensoplastyki.

Sensoplastyka to taka plastyka, gdzie używamy wszystkich zmysłów. W toku naszych zajęć skupiliśmy się przede wszystkim na dotyku. Było brudno, kolorowo, chwilami niełatwo, ale za to bardzo wesoło, ponieważ (jak to mówi wielu) „brudne dziecko to szczęśliwe dziecko”. Do tego szczęścia potrzebowaliśmy trochę mąki wody i barwników spożywczych 🙂

Na pewno powtórzymy to jeszcze nie raz 🙂

Relację przygotowała: Dominika Mogielnicka, Karolina Michoń

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 12 kwietnia 2017 w Odkrywamy, Polisensorycznie

 

Tagi: , ,

Kocie odkrycia w ZOO!

Także przedszkolne Pszczoły wyruszyły na Erasmusową wycieczkę do opolskiego ZOO, poszukując odpowiedzi na pytanie, CZY MIESZKAJĄ TAM KOTY?

Odpowiedź na to pytanie nie była tak oczywista, jak nam, dorosłym ,się wydaje, bo o nieudomowionych, wręcz dzikich kotach Pszczółki nie miały dotąd zielonego pojęcia…

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Spacerując od zagrody do zagrody dzieci próbowały znaleźć argument udowadniający, że napotkane zwierzę JEST lub NIE JEST KOTEM. Pomagały im tutaj odkryte wcześniej kocie cechy, takie jak posiadanie wąsów, ogona, sierści, czterech łap zakończonych pazurami… Każda Pszczoła wie, że koty nie maja garbów, piór, płetw czy kopyt. I wbrew temu, co sugerowały panie wychowawczynie, kot to nie wielbłąd, osioł czy sowa…

Z wielkim zachwytem Pszczoły obserwowały trening medyczny uchatek kalifornijskich – drobne sztuczki pomagające trenerom w razie konieczności przeprowadzenie badania lekarskiego zwierząt.

Także pan goryl (choć z pewnością nie jest kotem) skradł serca dzieci – z gracją chrupał ogórki, jabłka i marchewki, perfekcyjnie odkręcał korek z butelki z wodą, dając dzieciom prawdziwy przykład zdrowego odżywiania…

Wróćmy jednak do zagadnienia kotów mieszkających w zoo…
Ku zdumieniu wszystkich dorosłych i dzieci, na jednej z alejek spacerowych i w jednej z zagród dostrzegliśmy zwierzęta, które pasowały jak ulał do przytoczonego wcześniej opisu kota! Czy to jednak wszyscy koci mieszkańcy

Już chwilę później naszym oczom ukazało się coś, co kotem domowym na pewno nie było, a jednak posiadało wszystkie części ciała, jakich poszukiwaliśmy. Z tablicy informacyjnej dowiedzieliśmy się, że to GEPARD. Jego zdjęcie i nazwa znajdowała się także w zabranym z przedszkola albumie odkrywców! Po burzliwej dyskusji dzieci stwierdziły, że istnieją zwierzęta, które nazywamy kotami, ale są one nieoswojone, bo nie możemy ich spotkać na co dzień w domu czy na ulicy. Zadowolony z takiego obrotu sprawy pan gepard dumnie pozował, gdy dzieci za pomocą kredek zmieniały szablon kotka w przedstawiciela gatunku gepardów…

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Pytacie kogo jeszcze odszukały Pszczoły?
Znalazły kota, którego naukowcy nazywają SERWALEM.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Od lewej do prawej strony  cierpliwie maszerowała za dziećmi PANTERA ŚNIEŻNA, zwana fachowo IRBISEM. Jej koleżanka pozowała do kredkowej metamorfozy dokonywanej tym razem przez Filipa i Hanię.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Nie mniej fascynujące okazały się PUMY. To prawdziwe modelki na kocim wybiegu. niektóre z dzieci chciały dotknąć ich sierści, która wydawała się im bardzo miękka. Niestety, jak stwierdziła jedna z Pszczół za szybą przebywają jedynie zwierzęta, na dodatek z ogonami i pazurami, a my do takich nie należymy…

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Głęboko schowany w swojej kryjówce siedział JAGUARUNDI.
Och, tyle liter w swoim imieniu nie ma chyba żaden inny dziki kot…

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Gdy dzieci smacznie zajadały się przygotowanymi smakołykami spoglądał na nich LEW, tyle że trochę nieprawdziwy. A gdy szukały drogi powrotnej na mapie, nawet nie zauważyły, że przyglądają im się uważnie małe gepardy i radośnie machają ogonami…

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Koty to niesamowite stworzenia, i nieistotne, czy są czarne, brązowe czy srebrne. Czy są dorosłe lub małe. Czy mieszkają w domach, dżungli lub w zoo. Nawet zielony kot z islandzkiej bajki jest wyjątkowy… Podobnie, jak ta wyjątkowa przygoda w zoo!

Relację przygotowały: Anna Krzyżanowska, Natalia Szczygieł

Wycieczka do ZOO w Opolu została dofinansowana z budżetu projektu Erasmus +
„Through democracy to literacy”

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 3 listopada 2016 w erasmus, eTwinning, Odkrywamy, Wycieczki

 

Tagi: , , , , ,

Żabki w ZOO

W dniu 14.10.2016 roku w ramach projektu „Our Erasmus Cats” przedszkolne Żabki wyruszyły na  wycieczkę do Ogrodu Zoologicznego w Opolu, która okazała się kolejną ciekawą przygodą.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Celem wycieczki było wzbogacenie wiadomości na temat dzikich zwierząt żyjących w różnych rejonach świata oraz zapoznanie z warunkami życia zwierząt mieszkających w ZOO. Jednak najważniejszym zadaniem było znalezienie odpowiedzi na pytanie dzieci: „Czy koty mieszkają w Zoo?”.

Za pomocą sporządzonych kart pracy, dzieci musiały odnaleźć drapieżne ssaki z rodziny kotowatych. Spośród dziewięciu kotów zamieszkujących opolskie Zoo, dzieci odnalazły pięć – geparda, panterę śnieżną, jaguara, serwala i pumę. Dzięki samodzielnemu dochodzeniu do wiedzy, dzieci odnalazły odpowiedź na nurtujące je pytanie.

            Podczas długiego spaceru, dzieci mały okazję zobaczyć niespotykane na co dzień zwierzęta i ptaki pochodzące ze wszystkich kontynentów. Przyglądanie się zachowaniu egzotycznych zwierząt budziło wśród dzieci wiele emocji. Dzieci zapoznały się z wieloma gatunkami zwierząt pochodzących z różnych stref klimatycznych świata. Przedszkolakom szczególnie spodobały się śmieszne małpki, sympatyczne uchatki i wysokie żyrafy. Po godzinnym spacerze, przedszkolaki wybrały się na zasłużony posiłek.

            Bezpośredni kontakt ze zwierzęciem sprawia, że wiadomości zdobyte podczas wycieczki na trwale zapiszą się w pamięci dzieci. Wycieczka okazała się nie tylko wspaniałym przeżyciem, ale również atrakcyjną lekcją przyrody. Ogród zoologiczny jest uroczym miejscem do spędzania wolnego czasu  na świeżym powietrzu jak i skarbnicą wiedzy przyrodniczej całego świata. W drodze powrotnej, pomimo zmęczenia, dzieciom dopisywały humory, wzajemnie dzieliły się wrażeniami.

Po powrocie do przedszkola dzieci podzieliły się swoimi wrażeniami i uwieczniły zapamiętane kociaki na rysunkach:

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Relację opracowały: Katarzyna Dąbrowska, Ewa Michalska

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 23 października 2016 w erasmus, eTwinning, Wycieczki

 

Tagi: , , , , ,